Cebulowe grissini

Grissini to pochodzące z Turynu paluszki chlebowe. Są pyszne, chrupiące i można je łączyć ze wszystkim – będą idealnym dodatkiem do zupy, można je maczać w sosach i zajadać oglądając Netflixa, podać jako przekąskę na imprezie / na desce serów do wina. U mnie dzisiaj w wersji cebulowej ale można oczywiście użyć innych przypraw (soli gruboziarnistej czy czarnuszki) bądź z nich zrezygnować – wówczas można je nawet jeść nawet na słodko i używać zamiast łyżeczki wyjadając np. krem czekoladowy 😉

Składniki:
250g mąki
130ml ciepłej wody
5g drożdży
1 łyżeczka soli
Niecała łyżeczka cukru
4 łyżki oliwy

1 jajko
Przyprawy (u mnie: sezam, suszona cebula, zioła prowansalskie)

Przygotowanie:
Wodę mieszamy z drożdżami i cukrem. Pozostawiamy na kilka minut a następnie dodajemy mąkę z solą. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy na ok godzinę. Dzielimy ciasto na dwie części, rozwalkowujwemy i kroimy na cienkie paski. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy mieszanką przypraw. Pieczemy partiami a papierze do pieczenia przez ok 10 minut w 220 stopniach. Wychodzi ich całkiem sporo (u mnie 3 blachy).

Robiliście kiedyś takie domowe paluszki? Z czym najczęściej je podajecie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *